Coś tu kiedyś będzie.
In: Czas wolny
1 sty 2012W nowym roku niechaj każdy ma wiele miłych przygód, oczywiście na miarę Bear’a
In: Czas wolny
25 paź 2011Miniona sobota, pobudka o 6:30. Przygotowałem kawę do termosu, kanapkę i wyruszyłem w moje ulubione miejsce. Mgła była bardzo gęsta, ale okazało się że na rozległych polach na które zawsze jeżdżę widok był niesamowity. Wschodzące słońce przebijało się przez mgłę, która powoli zaczęła znikać. Saren nie było, więc postanowiłem pójść bliżej lasu. No i udało się, moje pierwsze od ponad dwóch miesięcy spotkanie bliskiego stopnia.

In: Czas wolny
16 paź 2011Zaległy wpis – początek października – odwiedzam ponownie Puszczę Piską. Poranki tak mgliste, że niestety nie miałem okazji zobaczenia czegokolwiek nawet z ambony. Jedna wizyta wieczorem skończyła się obserwowaniem tej samej rodzinki co poprzednio. Było już zdecydowanie za ciemno na jakiekolwiek zdjęcia. Ogólnie, zwierząt jakoś mniej niż 2-3 lata temu. Pocieszyłem się spacerem po lesie następnego dnia.

In: Czas wolny
12 wrz 2011Nadrabiam zaległości. W pierwszej połowie września odwiedziłem Puszczę Piską. Zwierząt zdecydowanie dużo mniej. Z ambony obserwowałem Matkę z młodym.

In: Czas wolny
16 sie 2011Wyprawy na zwierzęta ciąg dalszy. Tuż przed polaną dostrzegłem pasącą się sarnę, a kilka metrów przed nią leżały dwa młode, jedno z nich uciekło do lasu, drugie z zaciekawieniem obserwowało mnie jeszcze przez moment.


In: Czas wolny
15 sie 2011Wieczór spędziłem na ambonie, w towarzystwie kozła i komarów.


In: Czas wolny
14 sie 2011W miejscu, w którym przebywam zauważyłem młodego kozła. Niestety za każdym razem, kiedy wydaje mi się że zobaczę go jako pierwszy, okazuje się, że on obserwuje mnie już od kilku minut. Spróbuję go sfotografować innym razem. W drodze powrotnej spotkanie z sarną, na moje oko – ta sama co wczoraj.

In: Czas wolny
13 sie 2011Mazury, wróciłem właśnie z popołudniowych zdjęć. Spotkanie z sarną przypadkowe, ale przede mną jeszcze 8 dni

In: Czas wolny
11 sie 2011Na zdjęciu betonowej konstrukcji wieża triangulacyjna. Stoi ona w szczerym polu na wzniesieniu, w miejscu nieopodal którego fotografuję zwierzęta. Tego dnia zachodzące słońce było przepiękne.

In: Czas wolny
9 sie 2011Od kilku tygodni każdy weekend spędzam na mazurach zachodnich. Udało się nawet pod koniec lipca odwiedzić Puszczę Piską, ale niestety żadnych ciekawych zdjęć. Lipcowe deszcze sprawiły, że w lesie jest ogromna ilość komarów, a te skutecznie uniemożliwiają dłuższą zasiadkę na polanie. Poza tym w Puszczy Piskiej od roku trwają prace leśne i zwierząta są spłoszone. Porównując ich ilość a raczej ilość napotkanych zwierząt do ostatnich wypadów jest ich znacznie mniej. Wracając do mazur zachodnich, gdzie bywam częściej, tam fotografuję na pobliskich polach. Zwierzęta wychodzą na nie z sąsiednich lasów, niestety bardzo skutecznie kryją się w różnego rodzaju zbożach. Przyznam szczerze, że ostatnie tygodnie to najgorszy okres w historii moich zdjęć. Z drugiej strony nie narzekam, odwiedziłem miejscowego leśniczego, który zapewnił mnie, że to nic nadzwyczajnego. Po prostu okres letni jest najtrudniejszy. Przy okazji leśniczy pokazał mi kilka fajnych miejsc gdzie można spotkać zwierzęta. Poszedłem za radą leśniczego i pojechałem na ogromne łąki w środku lasu. Były tam dwie ambonki, na jednej z nich postanowiłem posiedzieć. Dosłownie po kilku minutach w odległości około 15-20 metrów od ambonki wyszła sarna i koziołek. Zrobiłem kilka zdjęć, oczywiście są płaskie bo siedziałem kilka metrów nad ziemią ale tak czy siak spotkanie tej parki dało mi dużo frajdy. Nadeszły żniwa, wyjeżdżam za kilka dni na mazury na 9 dni, oczywiście z nadzieją na udane podchody.
