Coś tu kiedyś będzie.
In: Czas wolny
18 kwi 2013In: Czas wolny
12 mar 2013Wracam po długiej zimowej przerwie. Mam za sobą wiele „sarnich” wyjazdów, ale niestety od listopada do teraz nie udało mi się nic ciekawego podejść. Zwierzaki były ale a to za daleko, a to zwęszyły mnie jako pierwsze itd. Swoje wyjazdy dokumentowałem na Instagramie Ostatnio odwiedziłem stare miejsca, i aż miło było zobaczyć kilka sztuk w samo południe!

In: Czas wolny
21 sie 2012Ostatnie kilka poranków spędziłem w lesie. Buszuję z innej strony mojego ulubionego lasu w oczekiwaniu na spotkanie ze stadem jeleni. Odwróciłem się za siebie, rogacz stał w bezruchu. Zrobiłem mu 2 zdjęcia, po czym spokojnie odszedł w swoją stronę.

In: Czas wolny
9 sie 2012Mazurskie żniwa dobiegły końca. Saren, dzików nie fotografuję, spłoszone odgłosami maszyn skutecznie ukrywają się w swoich siedliskach. Poczekam cierpliwie jeszcze kilka dni. Tego bociana sfotografowałem podczas żniw, kilkanaście metrów od hałaśliwego kombajnu, polował na myszy. Mam jeszcze do obrobienia kilka pożniwowych krajobrazów, ale to może następnym razem.

In: Czas wolny
15 lip 2012Nie ukrywam, że czekałem na ten widok. Pierwsze i chyba ostatnie, obłoki srebrzyste w tym roku. Pojawiły się kilka dni temu, wysoko na niebie około 22:30 (o tej porze zrobiłem to zdjęcie) równo o 23:00 były już skupione w jednym miejscu a po 30 minutach zrobiło się całkowicie ciemno.

In: Czas wolny
3 lip 2012Ponownie odwiedzam mazury zachodnie. Przyznam, że już od jakiegoś czasu miałem ochotę na spotkanie z dzikiem. Wędrując ostatnio za sarnami, odkryłem sporo miejsc w których dziki pozostawiły ślady po nocnej wyżerce. Wczoraj około 20:40 wybrałem się z sąsiadem (we dwóch raźniej) daleko poza wiejskie zabudowania. Po 30 minutach marszu w ogromnej duchocie dotarliśmy pod ambonę na wzgórzu. Chwilę później pojawiło się w oddali stado dzików. Przemierzyły równym tempem pole z żytem, a następnie przeniosły się do lasu obok. Niestety o tej porze, nie miałem możliwości na wykonanie lepszego zdjęcia, wracaliśmy prawie po omacku. Mam nadzieję, że następnym razem będzie więcej światła.

In: Czas wolny
13 cze 2012Moje łanie żerują ostatnio w zupełnie innej części rzepakowego rozlewiska. Ciężko do nich dotrzeć więc od kilku dni moje wyprawy kończyły się wyłącznie obserwacją. Wracając pewnego dnia z porannych zdjęć, a raczej obserwacji, napotkałem kozła, który z rozkoszą zajadał słodki Łubin Paszowy na polu Pana Tadeusza. Koziołek chyba mnie wyczuł i postanowił ukryć się w sąsiadującym zbożu. To był dobry moment, żeby podejść go jeszcze bliżej.

In: Czas wolny
20 maj 2012Po ostatnich przygodach z rzepakiem, byłoby grzechem nie pójść w to samo miejsce i nie sprawdzić, czy Jelenie pojawiły się w nowo odkrytej przeze mnie miejscówce. Pierwszego dnia wybrałem się na zdjęcia późnym popołudniem. Po drodze spotkałem starszego, sympatycznego człowieka, który przyszedł sprawdzić swoje pole z ziemniakami. Pan Tadeusz, jak tylko dowiedział się, że idę tropić Jelenie postanowił mi towarzyszyć. Znaleźliśmy gromadę, ale niestety spłoszyły się. Pan Tadeusz oprowadził mnie jeszcze po okolicy, opowiedział, które pola są Jego oraz gdzie mogę spodziewać się zwierząt. Postanowiłem że rano wybiorę się ponownie. O godz 5:30 byłem na miejscu i już z daleka widziałem, że pasą się częściowo w rzepaku, częściowo obgryzając sąsiadujące drzewka. Udało mi się zrobić kilka zdjęć i jak zwykle mam już plany na kolejny wyjazd.



Pan Tadeusz.

In: Czas wolny
13 maj 2012Lubię, kiedy mazurskie niebo ciemnieje i nadchodzi burza. Próbowałem sfotografować pioruny w oddali, ale niestety nie udało się. Obserwując nadchodzące wyładowania, które i tak przeszły bokiem, zauważyłem nadlatujące trzy żurawie. Kiedy mnie zobaczyły natychmiast wzbiły się wysoko.


