Na razie kiepsko

In: Czas wolny

11 maj 2009

Tak mogę podsumować próby fotografowania nieba nocą. Po pierwsze: zabrakło mi cierpliwości, po drugie: zabrakło towarzystwa. Żeby zrobić ciekawe zdjęcie nocne trzeba długo naświetlać (od 10 do 25 minut) tyle samo czasu zajmuje później odszumienie zdjęcia w aparacie – z 25 minutowego zdjęcia robi się prawie godzina. Do tego dochodzi zimno i rosa. Spacerując nocą po mazurskich polach wyobraźnia pracuje 🙂 Piszę o tym bo natknąłem się na pędzącą nieopodal sarnę 🙂  Moim zdaniem w taki gwiezdny plener oprócz elektronicznego wężyka spustowego warto zabrać obiektyw szerokokątny (więcej nieba w kadrze bez utraty horyzontu), warto też zabrać kogoś dla towarzystwa, a najlepiej kogoś kto tez będzie chciał porobić zdjęcia 🙂 Udało mi się uchwycić wschodzący księżyc, oto próbka:

niebo

🙂