Tag: poranek na mzaurach

  • Pracowicie

    Ostatnie tygodnie mijają bardzo pracowicie. Nowe projekty, terminy – ogólnie jest ok. Na zdjęciach byłem niestety tylko 2 razy. Pierwszy z plenerów – na mazurach: mgliście, szaro i buro. Kolejny plener ciekawszy: w Małopolsce. Ciekawszy dlatego, że znalazłem nowe miejscówki na zwierzaki, a wcześniej były to tylko przypadkowe spotkania.