Sarny są bardzo ciekawe widząc człowieka. Pamiętam jak w ubiegłym roku fotografowaliśmy zwierzęta w Puszczy Piskiej z Wezdim, kiedy pędzące sarny zatrzymały się tuż na granicy lasu i przez kilkanaście sekund wpatrywały się w nas, słuchając przy tym dźwięku migawki 🙂 Wczoraj było podobnie kilka kroków sarny i stop żeby się popatrzeć i tak w kółko 🙂 Zdjęcie z około godz. 6:20. Eh muszę w końcu kupić 400mm 🙂
Tag: krajobraz
-
Wróciłem
Wróciłem właśnie do domu, weekend w Małopolsce udany, bardzo fotograficzny i w miłym towarzystwie Magdy, której nie widziałem od 4 lat 🙂 Czuć nadchodzącą wiosnę wokoło, chociaż idealnej pogody nie było, nie ma co narzekać. Zdjęcia były, nocny plener także, czuję się lekko niewyspany ale w końcu bateria w moim aparacie spadła do 52% co świadczy o intensywnym użyciu sprzętu z czego się baaaardzo cieszę 🙂
-
Na razie kiepsko
Tak mogę podsumować próby fotografowania nieba nocą. Po pierwsze: zabrakło mi cierpliwości, po drugie: zabrakło towarzystwa. Żeby zrobić ciekawe zdjęcie nocne trzeba długo naświetlać (od 10 do 25 minut) tyle samo czasu zajmuje później odszumienie zdjęcia w aparacie – z 25 minutowego zdjęcia robi się prawie godzina. Do tego dochodzi zimno i rosa. Spacerując nocą po mazurskich polach wyobraźnia pracuje 🙂 Piszę o tym bo natknąłem się na pędzącą nieopodal sarnę 🙂 Moim zdaniem w taki gwiezdny plener oprócz elektronicznego wężyka spustowego warto zabrać obiektyw szerokokątny (więcej nieba w kadrze bez utraty horyzontu), warto też zabrać kogoś dla towarzystwa, a najlepiej kogoś kto tez będzie chciał porobić zdjęcia 🙂 Udało mi się uchwycić wschodzący księżyc, oto próbka:
🙂





