• Kozioł

    Dawno nic nie wrzucałem. Zdjęcia albo nieudane, albo kończyło się tylko na instagramach. Było jednak pewne popołudnie kiedy zachodzące słońce rozświetliło na wzgórzu kozła. Powęszył chwilę i uciekł. Przede mną kilka dni wolnego. Może uda się coś wytropić.

    koziol-01

  • Dzik w rzepaku

    Kwitnący rzepak to chyba najpiękniejszy polny zapach jaki kiedykolwiek istniał… W ostatni weekend kilkakrotnie odwiedziłem rzepakowe pole. Pierwszego dnia praktycznie „wszedłem” na stado dzików w ilości kilkunastu sztuk! Niestety posiadam tylko jedną nieostrą fotografię z tego momentu. Chwilę później udało mi się sfotografować chmarę łań… Kolejnego dnia na kilka minut przed zachodem słońca podglądałem dzika buszującego w rzepaku..

    dzik-01

    rzepak-01

     

  • Kolacja Bociana

    Wiosna już w pełni, kilka ostatnich weekendów poza przyrodniczych, ale na szczęście w ubiegłą sobotę udało mi się wygospodarować czas. Z ogromną  przyjemnością podglądałem Bociana podczas pożywienia.

    bocian-01

    bocian-02

  • Niedziela rano: mgła, mróz, zero chmur, budzik nastawiony na  6:00. Około 6:45 byłem w miejscu, w którym wcześniej nie miałem okazji tropić. Przyznam się, że oglądałem jeden z piękniejszych wschodów słońca, a nieznajomość miejsca i nowe przestrzenie dodały uroku całości. Napotkałem stado w ilości 13 sztuk, i dopiero po powrocie do domu odkryłem, że nieco dalej z pierwszych promieniami słońca korzystał myszołów.

    rudel-stado-saren-01

    Nieco wcześniej poranna mgła odsłoniła ambonę

    ambona-we-mgle-01

  • Pierwsze w tym roku

    Zdjęcie z grudnia 2013. Ale po tak długiej przerwie miło było nacieszyć oko i warto było wstać długo przed wschodem słońca. Tego poranka saren było dużo więcej, ale niestety pozostałe zdjęcia nieudane 🙂 Wybrałem tylko jedno.

    sarny-w-polu-01

  • Wschód słońca z Babiej Góry

    Mała odskocznia od zwierząt, od dawna myślałem o wejściu na Babią Górę w nocy, żeby zobaczyć wschód słońca. Budzik nastawiony na 3:30, około 4:15 start z Przełęczy Krowiarki, potem czerwonym szlakiem prosto na szczyt. Nigdy wcześniej nie widziałem budzącego się dnia z tej wysokości i przyznam że kolory nieba, mgły w dolinach rozświetlone przez pierwsze promienie pozostawiają piękne wspomnienia.

    babia-gora-wschod-slonca-01

    babia-gora-wschod-slonca-02

    babia-gora-wschod-slonca-03

    babia-gora-wschod-slonca-04

  • Jelenie

    Prawie każdy weekend spędzam na mazurach. Nastawiony budzik na 4:00 ostatnio często przegrywał z chęcią snu, dlatego kilka ostatnich wypadów na zdjęcia rozpoczynałem około 18:30. Odkryłem nowe miejsca gdzie regularnie przychodzą dziki, kawałek dalej na sąsiednim polu pasły się jelenie. Dawno ich nie widziałem, dlatego miło było czatować w zbożu i cieszyć oko.

    Jelenie

  • Spotkanie z zającem

    Wróciłem na mazury po miesięcznej nieobecności. Popołudniową wędrówkę z aparatem zakończyłem przypadkowym spotkaniem z zającem, chociaż udało się co kilka chwil zbliżyć o parę kroków, a kiedy wracałem do domu przechodziłem przez dosyć gęste już zboże. Dosłownie spod moich nóg wyskoczyła sarna, wyrwana z drzemki…

    Zając

    Sarna

  • Poniedziałkowy poranek

    Tak spędziłem początek tygodnia. Mazury, pobudka o 5:30, ciepło porannego słońca tuż po wschodzie.

    koziol-w-polu

    koziol-w-polu-1

    sarny-w-polu

  • Idzie wiosna

    Wracam po długiej zimowej przerwie. Mam za sobą wiele „sarnich” wyjazdów, ale niestety od listopada do teraz nie udało mi się nic ciekawego podejść. Zwierzaki były ale a to za daleko, a to zwęszyły mnie jako pierwsze itd. Swoje wyjazdy dokumentowałem na Instagramie Ostatnio odwiedziłem stare miejsca, i aż miło było zobaczyć kilka sztuk w samo południe!

    Sarny