Wrzucam jeszcze jedno zdjęcie z serii suchego badyla na tle słońca 🙂
-
-
Wróciłem właśnie do domu, weekend w Małopolsce udany, bardzo fotograficzny i w miłym towarzystwie Magdy, której nie widziałem od 4 lat 🙂 Czuć nadchodzącą wiosnę wokoło, chociaż idealnej pogody nie było, nie ma co narzekać. Zdjęcia były, nocny plener także, czuję się lekko niewyspany ale w końcu bateria w moim aparacie spadła do 52% co świadczy o intensywnym użyciu sprzętu z czego się baaaardzo cieszę 🙂












