Posts Tagged ‘sarna

Dzień 2 z 9

In: Czas wolny

14 Sie 2011

W miejscu, w którym przebywam zauważyłem młodego kozła. Niestety za każdym razem, kiedy wydaje mi się że  zobaczę go jako pierwszy, okazuje się, że on obserwuje mnie już od kilku minut. Spróbuję go sfotografować innym razem. W drodze powrotnej spotkanie z sarną, na moje oko – ta sama co wczoraj.

Dzień 1 z 9

In: Czas wolny

13 Sie 2011

Mazury, wróciłem właśnie z popołudniowych zdjęć. Spotkanie z sarną przypadkowe, ale przede mną jeszcze 8 dni 🙂

Z ambony

In: Czas wolny

9 Sie 2011

Od kilku tygodni każdy weekend spędzam na mazurach zachodnich. Udało się nawet pod koniec lipca odwiedzić Puszczę Piską, ale niestety żadnych ciekawych zdjęć. Lipcowe deszcze sprawiły, że w lesie jest ogromna ilość komarów, a te skutecznie uniemożliwiają dłuższą zasiadkę na polanie. Poza tym w Puszczy Piskiej od roku trwają prace leśne i zwierząta są spłoszone. […]

Wróciłem z Mazur.Dopiero ostatniego dnia udało mi się zrobić cokolwiek 🙂

Czekając na mamę

In: Czas wolny

30 Maj 2011

Wróciłem po godzinie. Młoda leżała dokładnie w tym samym miejscu i w tej samej pozycji. Postanowiłem zadzwonić do leśniczego, żeby upewnić się czy wszystko OK. Zapewnił mnie, że w nocy matka na 100% zaopiekuje się sarenką. O 5:00 następnego dnia poszedłem sprawdzić – sarenki nie było 🙂

Weekend spędziłem tropiąc kozły na mazurskich polach. Pogoda na zdjęcia bardzo niekorzystna, trochę za ciemno, chmury. Spotkałem jednego osobnika w towarzystwie dwóch sarenek, po krótkiej obserwacji sarny odeszły, a kozioł postanowił ukryć się w w zielonym życie. Frajda i adrenalina przy podchodzeniu ogromna. Udało mi się wykonać kilka zdjęć, aczkolwiek bywało lepiej. Dodatkowo znalazłem też […]

Wracając z porannych zdjęć napotkałem kozła. Przerwałem mu śniadanie, a zajadał się tak, jakby małemu dziecku dać 1500100900 słodyczy. Będąc w Sainte Sabine nie nastawiałem się na tego typu zdjęcia. Tydzień to za mało żeby zapoznać się z ulubionymi miejscówkami zwierząt, ale miejscowi zapewnili mnie, że saren i kozłów jest tutaj mnóstwo. Kozioł francuski – […]

Cały dzień

In: Czas wolny

19 Gru 2010

Spędziłem cały dzień poza domem. Przyznam, że planowałem taką wyprawę już od dawna. Spakowałem kanapki, wodę mineralną, kawę w termos i wyruszyłem około 7:50. Pojechałem w moje ulubione i sprawdzone miejsca. Sprawdzone, bo jeszcze nie zdarzyło się, żeby nie było tam saren. Śnieg po kolana, mróz -12, ale ile przyjemności z podchodzenia i robienia wszystkiego, […]