Posts Tagged ‘fotografia

Nadrabiam zaległości. W pierwszej połowie września odwiedziłem Puszczę Piską. Zwierząt zdecydowanie dużo mniej. Z ambony obserwowałem Matkę z młodym.

Wróciłem z Mazur.Dopiero ostatniego dnia udało mi się zrobić cokolwiek 🙂

Ambonka

In: Czas wolny

6 lip 2011

Deszczowo i ponuro jak na lipiec, „znajoma” ambonka mocno się ostatnio przechyliła. Obawiam się, że nie dotrwa następnego lata. Najbliższy weekend spędzę na mazurach. Zaczyna się ruja saren – może będzie więcej zdjęć 🙂

Wracając z porannych zdjęć napotkałem kozła. Przerwałem mu śniadanie, a zajadał się tak, jakby małemu dziecku dać 1500100900 słodyczy. Będąc w Sainte Sabine nie nastawiałem się na tego typu zdjęcia. Tydzień to za mało żeby zapoznać się z ulubionymi miejscówkami zwierząt, ale miejscowi zapewnili mnie, że saren i kozłów jest tutaj mnóstwo. Kozioł francuski – […]

Villeréal

In: Czas wolny

23 maj 2011

Jedyny deszczowy, ale bardzo przyjemny dzień. Powrót z targu w mieście Villeréal. Można było kupić suszoną kiełbasę, foie gras, miód, bardzo śmierdzące pleśniowe sery i słodycze. Wszystko świeże, od lokalnych przedsiębiorców, którzy z przyjemnością wożą się takimi właśnie samochodami 🙂

Issigeac

In: Czas wolny

22 maj 2011

Issigeac to jedna piękniejszych miejscowości, jakie miałem przyjemność zobaczyć, podczas mojego pobytu w Sainte-Sabine-Born. To średniowieczne miasteczko otoczone jest XIII wiecznym murem, na środku znajduje się mały ryneczek, kościół, a wokół labirynt wąskich, malowniczych, kamiennych uliczek. Polecam każdemu. Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Spędziłem ostatni tydzień w bardzo malowniczym miejscu w miejscowości Sainte Sabine Born (południe Francji). Na zdjęciu widok o wschodzie słońca z pobliskiego wzgórza. Zdjęcie może się wydawać nieostre, ale to efekt nagrzewającego się w błyskawicznym tempie powietrza po dosyć chłodnej nocy + 400mm, jednak miejsce i chwile dla oka i ucha bezcenne. Opiszę więcej w […]

Weekend spędziłem na mazurach. Wietrzny, zimny i jak na majówkę mocno jesienny. Przesiadując gdzieś pod lasem, spotkałem dwa lisy oraz kilka saren, niestety tym razem fotograficznie bezskutecznie. Pomimo tego czas spędziłem miło, leniwie i sielankowo. Jakiś samolot leciał i szumiał 🙂

Ciekawość x3

In: Czas wolny

14 kw. 2011

Tydzień mija niesłychanie szybko, weekend zapowiada się pracowicie. Odczuwam potrzebę wybrania się na poranne zdjęcia  – najchętniej w to samo miejsce:

Poranek

In: Czas wolny

12 kw. 2011

Ubiegły weekend, poranek i znajoma trójka z poprzedniego zdjęcia.

Sezon rozpoczęty

In: Czas wolny

4 kw. 2011

Pierwszy w tym roku weekend ma Mazurach i pierwszy wiosenny poranek na zdjęciach. Lubię tę porę roku, ponieważ zasiane na polach zboża mają tylko kilka cm, więc dużo wokoło widać oraz można się w miarę bezszelestnie poruszać. Słońce wzeszło o 6:30. Na miejscu byłem po 15 minutach spaceru. Tuż za wzgórzem wypatrzyłem trójkę pasącą się […]

Kierunek las

In: Czas wolny

20 mar 2011

Tak rozpocząłem dzisiejszy dzień. Piękny wschód słońca i droga, która prowadzi w kierunku mojej ulubionej, sarniej miejscówki. Niestety chmury przyszły znacznie szybciej niż się spodziewałem a saren znowu nie było – szkoda. Na pocieszenie pozostało mi obserwowanie żurawi. Wiosenny sezon, tak czy siak uważam za rozpoczęty 🙂 Zdjęcie z telefonu…

Wracam do mojej całodniowej wyprawy. Skradałem się około 40 minut, żeby ją sfotografować 🙂

Pierwszy od miesiąca wyjazd na zdjęcia. Wcześnie rano, śnieg, mróz – było super 🙂

  • Możliwość komentowania Śniadanie na mrozie została wyłączona
  • Tags: ,

Wpatrzony

In: Czas wolny

5 gru 2010

Jutro po długiej przerwie wybieram się na zdjęcia. Miałem dużo pracy w listopadzie, niemal każdy weekend zajęty. Tymczasem wracam wspomnieniami do sierpniowej wizyty w Puszczy Piskiej. Nie ma piękniejszego miejsca, gdzie chciałbym fotografować zwierzęta o wschodzie słońca.

Upalnie

In: Czas wolny

14 lip 2010

Czekając na większe zwierzęta udało się ustrzelić coś mniejszego 🙂

Z zaskoczenia

In: Czas wolny

27 cze 2010

Tym razem udało mi się podejść znacznie bliżej. Kozioł patrzył na mnie przez chwilę, szybko oddalił się na bezpieczną odległość, na koniec obszczekał i zniknął w wysokim życie. To taki standardowy scenariusz 🙂 Następna wizyta na mazurach dopiero za miesiąc.

Ciekawość 10

In: Czas wolny

13 cze 2010

Młodziak, schował się za górką, a ja czekałem, czekałem, czekałem 🙂 Cierpliwość popłaca 🙂

Jednorożec

In: Czas wolny

28 maj 2010

Robiąc to zdjęcie czułem się niewidzialny 🙂 Udało się podejść naprawdę blisko. Zupełnie niespłoszony jednorożec zainteresowany dźwiękiem migawki spoglądał co chwilę w naszą stronę, a następnie zajadał się zieleniną.

Polecam absolutny relaks w chwili kiedy nadciąga ulewny majowy deszcz. Najlepiej pogrzebać sobie w aparacie. W roli głównej Wezi – Bezstresowo.

Kolejne foty z weekendu.

  • Możliwość komentowania Z rzepakowego śniadania. została wyłączona
  • Tags: ,

Leci

In: Czas wolny

9 maj 2010

Takie weekendowe 🙂

Leci w prawo

In: Czas wolny

8 maj 2010

Wczoraj minął rok, odkąd pojawił się na mojej stronie pierwszy wpis – właściwie wszystko zaczęło się trochę spontanicznie 🙂 Wczoraj też przyjechała do mnie świeżo zakupiona  Tokina AT-X SD 400/5,6. Rano obowiązkowo na zdjęciach, sarny były, światła i pogody niestety mniej 😐 Tak poza tym, mam od groma roboty i mało czasu. Zaniedbuję wpisy na […]

Lekko zmrożone

In: Czas wolny

6 maj 2010

Wrzucam kolejne zdjęcie z mazur sprzed dwóch tygodni, robione około 5:45 rano chwilę po wschodzie słońca. Saren niestety nie było.

Pierwszy raz w tym roku na mazurach. Wyjechałem już w czwartek, pierwsze w tym roku mazurskie poranne zdjęcia i ganianie za większą zwierzyną mam za sobą 🙂

W sobotę rano właśnie tak było 🙂

Ciekawość

In: Czas wolny

4 kw. 2010

Sarny są bardzo ciekawe widząc człowieka. Pamiętam jak w ubiegłym roku fotografowaliśmy zwierzęta w Puszczy Piskiej z Wezdim, kiedy pędzące sarny zatrzymały się tuż na granicy lasu i przez kilkanaście sekund wpatrywały się w nas, słuchając przy tym dźwięku migawki 🙂 Wczoraj było podobnie kilka kroków sarny i stop żeby się popatrzeć i tak w […]

Od 23 do 7

In: Czas wolny

3 kw. 2010

Dzisiejsza noc poza domem. Już nie mogę się doczekać letnich poranków na mazurach 🙂 Poniżej zdjęcie zrobione około 5:50. Mnóstwo jest na Mazowszu starych rozlatujących się ambonek.

Wrzucam jeszcze jedno zdjęcie z serii suchego badyla na tle słońca 🙂

Wróciłem

In: Czas wolny

28 mar 2010

Wróciłem właśnie do domu, weekend w Małopolsce udany, bardzo fotograficzny i w miłym towarzystwie Magdy, której nie widziałem od 4 lat 🙂 Czuć nadchodzącą wiosnę wokoło, chociaż idealnej pogody nie było, nie ma co narzekać. Zdjęcia były, nocny plener także, czuję się lekko niewyspany ale w końcu bateria w moim aparacie spadła do 52% co […]

Sarni gniot :)

In: Czas wolny

14 mar 2010

Taki ta

W stadzie

In: Czas wolny

21 lut 2010

Dzisiejsza aura zachęciła mnie do wyjścia na zdjęcia. Znalazłem ciekawe miejscówki i trochę zwierząt 🙂

Poranek

In: Czas wolny

14 lut 2010

Dawno nie byłem na zdjęciach, pogoda taka sobie, więc grzebię w starociach i wrzucam poprzednie plenerki.

Rzeczy

In: Czas wolny

8 lut 2010

W pracy dużo pracy, tydzień zleciał tak szybko, jakby trwał 1 dzień. W weekend odespałem… odgrzebałem też trochę zdjęć z zimowego, mroźnego poranka.

Zlodowacenie

In: Czas wolny

31 sty 2010

Taki widok panował w ostatnim tygodniu na południu Polski. Efekt przebijającego się światła słonecznego przez pokryte lodem drzewa. Miło wspominam spacer z aparatem po lesie, tym bardziej, że był on wzbogacony o ciekawe efekty dźwiękowe – lód na gałęziach głośno dzwonił!

Babia Góra

In: Czas wolny

30 sty 2010

Jeszcze raz rzut okiem na Babią Górę 🙂

Daleko

In: Czas wolny

25 sty 2010

Po raz pierwszy w życiu miałem przyjemność zaobserwować oddaloną o 83 km w linii prostej Babią Górę (widoczną z prawej strony). Zdjęcie zrobiłem wracając z popołudniowego pleneru przy -20 stopniach i chyba dzięki temu że było tak zimno i czysto widać było królową Beskidów 🙂

W słońcu

In: Czas wolny

24 sty 2010

Ciąg dalszy mroźnego pleneru w Małopolsce 🙂

Z dzisiaj…

In: Czas wolny

23 sty 2010

Na zdjęcia wyruszyłem dzisiaj rano o 6:40. Pobudka była trochę trudna – 6:10 zaledwie po 4 godzinach snu, ale zmotywowany bezchmurnym niebem, wszechobecnym zlodowaceniem i szronem – jakoś się udało. Termometr za oknem zatrzymał się na minus 18 stopniach 🙂 ale kilometr od domu na górce i w polach, przy bardzo silnym wietrze było znacznie […]